To zdjęcie jest jednym z głównych obrazów z kampanii, przy której pracowałem. Zorganizowały ją wspólnie trzy różne firmy: luksusowa marka modowa Ahluwalia, EON oraz Microsoft. Było ono dla mnie powodem do dumy, ponieważ podczas tej kampanii byłem nie tylko fotografem, ale po raz pierwszy pełniłem rolę dyrektora kreatywnego. Zdobyłem popularność jako autor ujęć miejskich krajobrazów i dokumentalnych zdjęć do mediów społecznościowych, ale moim celem zawsze była realizacja wysokobudżetowych projektów z udziałem ekipy oraz współpraca z różnymi ludźmi i markami.
Sesja zdjęciowa odbywała się w miejscu zwanym The Cotton Store. Jest to dawna przędzalnia bawełny, w której nie brak zakamarków pozwalających wytworzyć iluzję fotografowania w różnych lokalizacjach. Korzystałem z modelu Sony Alpha 7R V, który uważam za niezastąpiony przy sesjach fotograficznych. Uwielbiam ten aparat. Czujnik o rozdzielczości 61 megapikseli daje mi pełną swobodę wykorzystania zdjęć w dowolnym miejscu, od mediów społecznościowych po duże wydruki, a poziom szczegółowości jest po prostu fantastyczny. Korpus jest też wyposażony w wyjątkowe rozwiązania sztucznej inteligencji, co widać szczególnie wyraźnie w działaniu funkcji Eye AF. Śledzenie jest tak szybkie, że nie obawiam się pracy pod presją czasu. Gdy muszę zrobić bardzo wiele różnych ujęć, wiem, że aparat mi w tym pomoże.
Ponieważ w sesję zaangażowanych było wiele marek, w projekcie musiało wziąć udział mnóstwo różnych osób, a każda z nich prezentowała własny punkt widzenia. Pełniłem funkcje dyrektora kreatywnego i fotografa, a także rejestrowałem w formie zdjęć i filmów to, co działo się za kulisami. Moim zadaniem było upewnienie się, że wszyscy realizują tę samą wizję.
Fotografowałem obiektywem FE 24-70 mm f/2.8 GM II. Oświetlenie na planie stanowiło mieszankę naturalnego światła wpadającego przez duże okno i pewnej stałej ilości światła lamp, które pełniły funkcję pomocniczą. Bardzo lubię używać tego obiektywu, gdy muszę być elastyczny ze względu na konieczność uchwycenia różnych ujęć w różnych miejscach przy ograniczonej przestrzeni.
To moje ulubione zdjęcie z tamtego dnia. Wydaje mi się, że kiedy je zrobiłem, wszystko się połączyło. W tym jednym ujęciu udało się płynnie powiązać wizję trzech marek. Podoba mi się jego kompozycja i to, jak dobrze uzupełniają się kolory ubrań i sceneria. Kiedy tamtego dnia zaczynałem pracę, mój niepokój sięgał zenitu, ponieważ projekt wymagał wielu przygotowań i pracy zespołowej. Widząc, że wszystko tak doskonale się powiodło, poczułem się dumny.
Praca z markami, które są orędownikami zrównoważonego rozwoju i pozwoliły mi zrealizować swoją wizję, była naprawdę inspirująca. Ahluwalia to niesamowita firma, która wykorzystuje materiały z recyklingu. Ludzie wysyłają do niej swoje niechciane ubrania, które są następnie ponownie wykorzystywane i przekształcane w modne stroje. Ahluwalia współpracuje z firmą EON, która tworzy cyfrowe identyfikatory elementów odzieży. Dzięki nim nabywcy mogą prześledzić drogę swoich ubrań i zobaczyć, skąd pochodzą użyte materiały, jak powstawał strój, jak dbać o ubrania i jak później poddać je recyklingowi. Na koniec trzeba także wspomnieć o oprogramowaniu Microsoft Azure, które zapewniło sprawny przepływ pracy. Kampania za pośrednictwem ciekawych i pełnych treści obrazów pokazała, że w świecie mody panuje naturalny obieg zamknięty.
„Fotografia daje możliwość przetwarzania, doceniania i interpretowania otaczającego mnie świata”.