To zdjęcie przedstawia zespół The Script grający w O2 Arena w Londynie, które zrobiłem 29 lutego 2020 roku. Był to jeden z ostatnich koncertów, które sfotografowałem zanim świat zamknął się w domach. Ten obraz przedstawia coś, czego brakowało w życiu przez ponad rok. Jest to właściwie wieloobrazowa panorama, którą wykonałem z ręki za pomocą aparatu Sony Alpha 7R III i obiektywu FE 85mm f/1.4 G Master z szeroko otwartą przysłoną.
Zależało mi na płytkiej głębi ostrości, ponieważ nie jest to efekt, który można zobaczyć na zdjęciach panoramicznych. Zazwyczaj są one robione obiektywem szerokokątnym, więc nigdy nie można uzyskać tak płytkiej głębi ostrości, a to sprawia, że ujęcie wygląda dość filmowo.
Ponieważ pracuję z zespołem The Script od 2011 roku, oferują mi oni swobodę przebywania na scenie podczas koncertu. Bycie w trasie oznacza luksus podejmowania artystycznego ryzyka, takiego jak przy tym ujęciu; nie można zaryzykować czegoś tak kreatywnego, jeśli fotografuje się zespół tylko podczas kilku piosenek lub jednej nocy trasy.
Po kilku koncertach wiem, kiedy co się wydarzy, więc ustawiam się w najlepszym miejscu, aby zrobić zdjęcia. W tym przypadku stałem nieruchomo, zrobiłem zdjęcie, następnie obróciłem się przez biodro, zrobiłem kolejne zdjęcie, obróciłem przez biodro itd. W sumie w ciągu 5 sekund zrobiłem osiem zdjęć w orientacji portretowej. Zostały one następnie automatycznie połączone w całość za pomocą programu Adobe Lightroom. Przez kolejne 10 minut pracowałem w Adobe Photoshop, aby poprawić kilka fragmentów, które nie były idealnie wyrównane.
Zespół uwielbia to zdjęcie. Z powodu izolacji nie miałem jeszcze okazji spotkać się z Danny'm, głównym wokalistą, ale od dawna jesteśmy umówieni, że pojadę do jego domu i zmierzę ścianę, na której ma być ono umieszczone. Następnie zrobię największą możliwą odbitkę.
Podczas izolacji pracowałem z zespołami w studio, ale nie ma to nic wspólnego z koncertem na żywo; zarówno dla mnie, jak i dla muzyków, zespół bez publiczności jest tylko w połowie zespołem.