„Sport opiera się na rywalizacji – podobnie jest z fotografią sportową. Zawodnicy mają swoje cele, tak samo jak ja” – mówi Nikos Karanikolas, weteran wielu międzynarodowych turniejów, włączając w to Paraolimpiadę, Igrzyska Azjatyckie oraz Mistrzostwa Europy i Świata w Lekkoatletyce. Ostatnio został zaproszony do udokumentowania postępów koszykarskiej reprezentacji Grecji podczas turnieju EuroBasket 2025. „Koszykówka to dla mnie nowy temat” – zaczyna Nikos – „ale jak większość Greków, jestem wielkim fanem sportu. Niezależnie od tego, czy chodzi o koszykówkę, szachy lub WRC, mam takie samo podejście. Staram się szukać emocji, czegoś, co wywodzi się z moich początków jako fotografa w teatrach i przy produkcjach aktorskich. Chcę robić zdjęcia, które się wyróżniają i które są bardzo ludzkie, prezentują momenty bólu i radości w samym środku akcji”. „Musisz jednak zawalczyć o prawo do robienia takich zdjęć” – kontynuuje Nikos. „Podczas większości wydarzeń, zwłaszcza takich, które rozgrywają się na małym obszarze, na przykład w trakcie meczu koszykówki, fotografowie stają przed wyzwaniem zajęcia najlepszego miejsca. Gdy tylko zacznie się gra, nie mamy swobody poruszania się. A gdy robimy zdjęcia, gracze przemykają czasami w odległości zaledwie kilku lub kilkunastu centymetrów od zajętych przez nas pozycji. Dlatego trzeba bardzo zawalczyć, aby zrobić pożądane zdjęcia”. W swoim widowiskowym, szczegółowym portrecie Giannisa Antetokounmpo Nikos odkrył jeden z takich teatralnych momentów. „Miało to miejsce wtedy, gdy próbowałem zrobić tego typu portret już od kilku meczów” – wyjaśnia – „i za każdym razem podczas przerwy w grze chwytałem za mój aparat Sony Alpha 7R IV i obiektyw FE 300mm f/2.8 GM OSS, polując na odpowiednią chwilę. Giannis zmagał się z bólem i dawał z siebie wszystko, aby drużyna wywalczyła medal na mistrzostwach. Nagle jednak pojawiła się cicha chwila spokoju w samym środku zmagań. Widać, jak bierze oddech, zbiera myśli i stara się w pełni zrozumieć sytuację”.
Z aparatami ustawionymi na tryb ręczny oraz ekspozycją dopasowaną do oświetlenia boiska – jego drugi korpus, Alpha 9 III z obiektywem FE 50-150mm f/2 GM, był ustawiony niemal identycznie – Nikos był gotów, aby wykorzystać swoją szansę. „Uważa się, że oświetlenie w trakcie meczów rozgrywanych w halach utrudnia fotografowanie” – wyjaśnia – „i rzeczywiście, trzeba ustawić wyższe ISO. Jednak w rzeczywistości w większych halach oświetlenie jest stałe, a to w pewien sposób pomaga. Ustawiam ISO na 1600, a obiektyw jest w pełni otwarty przy f/2.8, co zapewnia mi potrzebny czas otwarcia migawki”. „Wiadomo, że przy aparatach takich jak Alpha 7R IV wyższe ISO nadal może zapewnić świetną jakość” – kontynuuje Nikos – „a połączenie autofokusa ze śledzeniem oczu oraz szybkości trybu Burst oznacza, że każde ujęcie z tej serii było idealne. Wszystko, co musiałem zrobić, to wybrać zdjęcie, które podoba mi się najbardziej”. „FE 300mm to obiektyw, który potrafi zapewnić odbiorcy wszystkie emocje” – kończy Nikos. „To bardzo długi obiektyw jak na fotografowanie dyscyplin sportowych rozgrywanych we wnętrzach, jednak idealnie sprawdza się, gdy chcesz wypełnić cały kadr dramaturgią. To zawsze jest moim celem, a zestaw Sony pozwala mi go osiągnąć”.
„Moim ulubionym rodzajem fotografii jest wszystko, co wiąże się z ludźmi: portret, fotografia teatralna i sportowa”.