mine kasapoglu z aparatem sony alpha 1m2

Precyzja w ruchu

Mine Kasapoğlu

Mine Kasapoğlu, ambasadorka Sony i uznana fotografka sportowa, już od dawna pojawia się wszędzie tam, gdzie sportowe emocje sięgają zenitu . Podczas swojej kariery ponad 10 razy była obecna na igrzyskach olimpijskich, a także na mistrzostwach i turniejach różnych dyscyplin. Dziś dzieli się swoimi wrażeniami z testów nowego flagowego aparatu Sony — modelu Alpha 1 II. Opowiada, jak jego zaawansowane cechy, takie jak wysoka rozdzielczość, błyskawiczne tempo działania czy innowacyjna funkcja pre-capture, pozwalają jej z oszałamiającą szczegółowością zamrozić zapierające dech w piersiach, ulotne chwile.

Z zachwytem obserwowałam, jak Sony przenosi model Alpha 1 na wyższy poziom. Ten aparat oszołomił mnie, gdy tylko wzięłam go do ręki!

Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, było to, że korpus lepiej leży w dłoniach, przypominając pod tym względem model Alpha 9 III z większym uchwytem. Może się to wydawać drobnostką, ale gdy przez wiele godzin masz w rękach aparat z ciężkim obiektywem, ten dodatkowy komfort okazuje się bezcenny.

zawodnik na trampolinie przygotowujący się do skoku do basenu © Mine Kasapoğlu | Sony α1 II + FE 35mm f/1.4 GM | 1/1000s @ f/1.4, ISO 250

Poprawiły się również możliwości pracy przy słabym oświetleniu. Szumy są teraz mniej zauważalne nawet przy wysokich ustawieniach ISO, z których często muszę korzystać podczas pracy w pomieszczeniach.

Prędkość fotografowania 30 kl./s pozostała taka sama, jak w pierwotnym modelu, ale pojawiła się też pewna świetna nowość. Aparat ma teraz funkcję pre-capture, którą wcześniej mogliśmy znaleźć w korpusie Alpha 9 III. Jest to absolutny przełom. Praca fotografów sportowych, którzy starają się uchwycić ulotne momenty decydujące o jakości zdjęcia, często przypomina pościg. Teraz stał się on o wiele łatwiejszy.

zawodniczka na chwilę przed uderzeniem w wodę © Mine Kasapoğlu | Sony α1 II + FE 70-200mm f/2.8 GM OSS II | 1/3200s @ f/2.8, ISO 400

Kilka lat temu marka Sony całkowicie odmieniła oblicze fotografii sportowej, a dziś modelem Alpha 1 II udowadnia, że nadal jest liderem w tej dziedzinie

Alpha 1 II to bez dwóch zdań wymarzony aparat dla fotografów sportowych. Kiedy robię zdjęcia, zależy mi na ostrych, pięknych obrazach, które poruszą odbiorców. W sporcie ważne moment trwają bardzo krótko i musimy fotografować bardzo sprawnie, z dużą prędkością, a czasem w słabym świetle, aby uchwycić akcję i emocje.

Parametry pracy w słabym świetle, niezawodny autofokus i 30 klatek na sekundę są więc dla nas bardzo ważne. Często jesteśmy zmuszeni do fotografowania z daleka, ale dzięki niesamowitej rozdzielczości Alpha 1 II mogę w razie potrzeby wykadrować obraz bez utraty szczegółów. To daje niesamowitą swobodę.

sylwetka zawodniczki siedzącej na trampolinie © Mine Kasapoğlu | Sony α1 II + FE 135mm f/1.8 GM | 1/32000s @ f/1.8, ISO 50

Ten model ma praktycznie wszystko, czego profesjonalny fotograf mógłby potrzebować podczas dowolnej sesji zdjęciowej. Aparat o najwyższej wydajności, z jego super szybkością i wysoką rozdzielczością, doskonałej jakości obrazami, a także z funkcją pre-capture i ulepszonym autofokusem opartym na sztucznej inteligencji. Nowy chip SI pomaga przewidywać pozycje ludzkiego ciała, co jest naprawdę imponujące.

Skoro zaś aparat zajmuje się tą stroną techniczną zdjęć, ja mogę w pełni skupić się na kreowaniu, znajdowaniu dobrej pozycji do fotografowania i wprawianiu się w ten rodzaj transu, w którym tworzę najlepsze fotografie.

zawodniczka w powietrzu z wyciągniętymi rękami © Mine Kasapoğlu | Sony α1 II + FE 50mm f/1.2 GM | 1/3200s @ f/1.2, ISO 50

Mój ulubiony obiektyw do zdjęć sportowych to oczywiście FE 400m f/2.8 GM OSS. Świetnie nadaje się do uwieczniania piłki nożnej, jazdy na nartach i zawodów pływackich. Ogniskowa pozwala mi zbliżyć się do obiektu i uzyskać bardzo precyzyjną ostrość, a także rozmyć wszystko poza jej płaszczyzną. Uwielbiam tę cechę, ponieważ uważam, że bardzo dokładnie ilustruje ona sposób myślenia sportowca.

Bardzo lubię też model FE 135mm f/1.8 GM, który pozwala uchwycić bardziej intymne momenty podczas treningu sportowców. FE 35mm f/1.4 GM to z kolei świetny obiektyw szerokokątny, który sprawdza się również jako szkło portretowe. A FE 50mm f/1.2 GM zawsze miał szczególne miejsce w moim sercu, ponieważ 50 mm to ogniskowa mojego pierwszego obiektywu i ma najlepszy bokeh. Jeśli tylko mogę, wolę używać obiektywów stałoogniskowych, ale mam też swój ulubiony zoom, na którym stale polegam, obiektyw FE 70-200mm f/2.8 GM OSS II. Robiłem nim prawie całe sesję i wiem, że kiedy potrzebuję uchwycić wiele kątów i nie mogę sobie pozwolić na utratę ani chwili, ten obiektyw będzie w moim zestawie. Używałam wszystkich tych obiektywów z aparatem Alpha 1 II i oczywiście wszystkie działały znakomicie.

pływak z uchwyconymi wokół niego kroplami wody © Mine Kasapoğlu | Sony α1 II + FE 400mm f/2.8 GM OSS | 1/8000s @ f/2.8, ISO 1600

Korpus Alpha 1 zawsze był moim pierwszym wyborem, a teraz jest jeszcze lepszy. Mówię w imieniu wszystkich fotografów sportowych, że naszym marzeniem jest uzyskanie jak najostrzejszych zdjęć. Unowocześnione funkcje Alpha 1 II sprawiają, że ten cel stał się łatwiejszy do osiągnięcia. Zaktualizowany autofokus z funkcjami SI, poprawiona praca przy słabym oświetleniu i niesamowity 50-megapikselowy czujnik sprawiają, że marzenie to staje się rzeczywistością.

mine kasapoglu pokazuje pływakowi tył swojego aparatu

Bardzo podoba mi się to, że Sony wciąż przesuwa granice możliwości tworzenia. Jest to wpisane w DNA systemu Alpha. Marka Sony wyznacza ścieżkę rozwoju technologii fotografii sportowej, dając twórcom możliwość i motywację do rozwijania kreatywności na różne sposoby.

Wyróżnione produkty

Mine Kasapoğlu

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję