Morten Rygaard jest specjalistą od fotografii portretowej obdarzonym niezwykłym talentem — na zdjęciach potrafi uchwycić esencję swoich modeli. Jego fascynujące, ikoniczne portrety przedstawiają znane postacie, od słynnych muzyków i uwielbianych aktorów po wpływowych polityków. Każdą z nich fotografuje w sposób podkreślający jej osobowość. Na jego portretach często znajdują się też elementy zaskakujące, przyciągające uwagę widza i skłaniające go do namysłu oraz zachęcające do zagłębienia się w wizualne uniwersum Mortena.
Jego niepodrabialny styl można podziwiać na okładkach albumów muzycznych, fotosach promocyjnych i plakatach do filmów, a także w sesjach fotograficznych dla magazynów. W każdym nowym projekcie tworzy zachwycającą, wizualną opowieść ukazującą wyjątkowy charakter fotografowanych osób.
Dzięki swojemu unikalnemu podejściu do fotografii Morten jest rozchwytywany. Tworzenie portretów jest dla niego ogromną pasją. Niezależnie od tego, czy pracuje nad okładką albumu muzycznego, czy okładkową sesją dla dużego magazynu, zawsze przesuwa granice i przekształca proste pomysły w zdumiewające obrazy. „Uwielbiam mieć czas na to, żeby w pełni zrealizować swoją twórczą wizję portretu” — mówi. „To dotyczy wszystkich aspektów, od reżyserowania sesji i eksperymentowania z oświetleniem, po dodawanie elementów w rodzaju dymu czy twórcze wykorzystywanie plenerów i kompozycji”.
„Na przykład kiedy pracuję nad okładką albumu, zanurzam się w muzyce artysty w poszukiwaniu inspiracji” — kontynuuje. „Zapisuję wszystkie swoje pomysły, a potem dyskutujemy o nich wspólnie i wybieramy ten, który najlepiej oddaje ducha muzyki. Niezależnie od tego, czy fotografuję w studiu, czy w jakimś ekscytującym plenerze, moim celem zawsze jest stworzenie ponadczasowego zdjęcia. Bardzo lubię też współpracować z makijażystami i stylistami, którzy pomagają mi wcielić moje artystyczne wizje w życie”.
Najnowszym nabytkiem w arsenale Mortena jest obiektyw Sony FE 85mm f/1.4 GM II, który w krótkim czasie stał się jednym z najważniejszych narzędzi w jego pracy. Morten intensywnie używał go podczas ostatnich zleceń w połączeniu z aparatem Sony Alpha 1 i spodziewa się, że nieprędko z niego zrezygnuje. „Fotografowałem tym obiektywem w czterech różnych projektach i w każdym spisał się doskonale” — mówi. „Dzięki kompaktowej budowie jest bardzo wygodny w obsłudze, a jednocześnie pozwala mi tworzyć fantastyczne obrazy dodające głębi mojej wizji. Za każdym razem, gdy go używam, odkrywam nowe twórcze możliwości”.
„Podczas jednego z tych projektów robiłem zdjęcia dla wokalisty i autora tekstów, Bastiana da Cruza” — opowiada Morten. „Potrzebował fotografii promujących jego nową trasę koncertową. Zdecydowaliśmy się na kilka prostych, klasycznych portretów z gitarą na plaży leżącej niedaleko naszych domów. Nowy obiektyw podczas tej sesji spisał się na medal we wszystkich konkurencjach, od panoram po zbliżenia i zdjęcia w słabym oświetleniu. Bardzo duży maksymalny otwór przysłony pozwala doskonale doświetlić kadr, dzięki czemu model wyraźnie odróżnia się od onirycznego tła”.
„Podczas tej sesji przekonałem się też, jak spontaniczna może być współpraca z innym artystą” — dodaje. „Po drodze na plażę mijaliśmy bagno. Powiedziałem Bastianowi, że bardzo chciałbym zrobić zdjęcie, które naprawdę będzie się wyróżniać. Weszliśmy do wody. Fotografowałem z otworem względnym f/1.4, blisko powierzchni. Znakomity autofokus aparatu A1 perfekcyjnie uchwycił oczy Bastiana. Od lat chciałem stworzyć taką fotografię i dzięki Bastianowi w końcu mi się udało”.
Podczas innej sesji Morten fotografował wokalistkę R&B Betty Bass w niewielkim parku narodowym niedaleko jej domu rodzinnego. „Poprosiłem ją, żeby wspięła się na drzewo, które miało fascynujący kształt” — wspomina. „Oświetliłem ją lampą błyskową i dodałem dym w tle. Dzięki temu obiektywowi powstała scena przepełniona wdziękiem i siłą, która bardzo wiele mówi o wrażliwości artystycznej Betty”.
Na innej fotografii zrobionej pod arkadami Betty jest ustawiona blisko rogu kadru. Według Mortena zrobienie takiego zdjęcia innym obiektywem byłoby znacznie trudniejsze. „Model FE 85mm f/1.4 GM II charakteryzuje się wspaniałą ostrością na całej szerokości kadru, nawet przy szerokim otworze przysłony” — wyjaśnia. „Dzięki temu można poeksperymentować z ustawieniem modelki przy krawędzi albo wkomponować ją w szerszą scenę, zmniejszając jej postać”.
„Ten obiektyw doskonale sprawdza się też, gdy szukam prostoty na jednolitym tle” — dodaje Morten. „Na przykład gdy fotografowałem Shanne Rosenberg w studiu, ostrość obrazu była niesamowita. Na fotografii widoczny był każdy najdrobniejszy detal”.
Morten podkreśla, że aby odnieść sukces w fotografii portretowej, musi przekraczać oczekiwania swoich klientów. „Zawsze staram się pozytywnie ich zaskoczyć” — mówi. „Uwielbiam ten moment, kiedy prezentuję im efekt końcowy. Napawam się ich reakcjami, gdy uda mi się stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Czuję ogromną radość i satysfakcję, kiedy są zachwyceni fotografią. To fantastyczne uczucie, gdy udaje mi się nie tylko stworzyć obraz zgodny z wizją klienta, ale dodać do niego coś od siebie”.
„Obiektyw Sony FE 85mm f/1.4 GM II stał się dla mnie pierwszym wyborem w fotografii portetowej” — podsumowuje Morten. „Zapewnia kapitalną jakość obrazu, przepiękny efekt bokeh i ostrość każdego szczegółu. Pozwala mi przenieść moje portrety na zupełnie nowy poziom”.
„Wyjątkowe zdjęcie stanowi wyzwanie dla wyobraźni”.