Omówienie zdjęcia

Josef Bollwein | Na linii ognia

Pochodzące oryginalnie z Vermont biegi spartan odbywają się teraz na całym świecie. Łączą w sobie duże dystanse nawet do 21 km z takimi przeszkodami jak grząskie błoto, raniące kostki druty kolczaste, wysokie ściany, wspinaczka po linach czy doły z ogniem. To konkretne wydarzenie odbyło się w St. Pölten w Dolnej Austrii i obejmowało nocny sprint. Zawodnicy musieli więc nie tylko uważać na zwyczajowe przeszkody, ale też biec w ciemności. Aby zostać jednym ze spartan, trzeba być naprawdę dobrze przygotowanym fizycznie i psychicznie.

Organizatorzy biegu poprosili mnie o sfotografowanie sportowców w akcji. Zdjęcia miały wyglądać naturalnie, tak jak odbieraliby to wydarzenie zawodnicy i widzowie. Oznaczało to, że nie mogłem używać lampy błyskowej ani świateł LED. Musiałem polegać wyłącznie na oświetleniu na trasie biegu. Na szczęście nie był to problem dla mojego aparatu Sony Alpha 7S III.

Wybrałem model Sony Alpha 7S III, ponieważ spisuje się świetnie w warunkach słabego oświetlenia, a w połączeniu z ultraszybkim obiektywem stałoogniskowym 35 mm f/1,4 radzi sobie w ciemnościach jeszcze lepiej. Dzięki szerokiemu polu widzenia obiektywu mogłem uchwycić nie tylko sportowców, ale także otoczenie, które znacząco wpływa na nastrój zdjęć.

Po całym dniu fotografowania widziałem wysiłek i emocje sportowców pokonujących rozmaite przeszkody i chciałem zrobić zdjęcie, które podsumowałoby to wszystko. Według mnie cel ten spełnia właśnie to zdjęcie. Widać na nim, że przeskakując nad ogniem zaledwie 10 metrów przed linią mety, sportowcy korzystają z ostatnich rezerw sił. Są prawie całkowicie wyczerpani, ale też szczęśliwi, że im się udało. Takie chwile zawsze mnie inspirują. Mówi się, że z żelazną wolą można zrobić wszystko.

dwóch sportowców przeskakujących przez linię ognia przed metą wyścigu © Josef Bollwein | Sony α7S III + FE 35mm f/1.4 GM | 1/400s @ f/1.4, ISO 3200

Fotografowałem w trybie ręcznym, używając najszerszego ostawienia przysłony obiektywu FE 35 mm f/1.4 GM, aby zebrać jak najwięcej światła. Następnie wybrałem w aparacie Alpha 7S III czułość ISO 3200. Pomimo że ta wartość była wysoka, wiedziałem, że nie będę się musiał martwić o szumy, bo pliki z tego aparatu są ich pozbawione. Mogłem więc fotografować z czasem otwarcia migawki wynoszącym 1/400 s, co pozwoliło mi idealnie uchwycić ostatni skok sportowców nad ogniem.

Natomiast aparat Alpha 7S III to nie tylko doskonałe parametry ISO. Jego system autofokusa działa świetnie również w słabym świetle, co zapewnia niesłychanie ostre zdjęcia nawet w trudnych warunkach. Ponadto jego funkcja śledzenia w czasie rzeczywistym skupia się na głowie fotografowanej osoby, nawet jeśli jej twarz nie jest bezpośrednio widoczna. Mogłem więc zrobić ostre zdjęcie biegaczy od tyłu, gdy przeskakiwali przez przeszkodę. Po wielu latach pracy jako fotograf sportowy mogę powiedzieć, że Alpha 7S III naprawdę wzbija się wysoko ponad konkurencję.

Wyróżnione produkty

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję