Pracując jako fotograf dla międzynarodowego producenta śmigłowców, Uroš Podlogar miał okazję odwiedzić wiele ciekawych miejsc na całym świecie. Tym razem, w ramach najnowszego projektu Uroš i jego zestaw sprzętu Sony znaleźli się w Maasai Mara w Kenii, aby udokumentować, w jaki sposób śmigłowce Bell Helicopters są wykorzystywane w projektach ochrony dzikiej przyrody.
„Specjaliści od ochrony przyrody wykonują niesamowitą pracę. Traktują zwierzęta jak najlepszych przyjaciół. Ten ogrom szacunku między zwierzętami a ludźmi można poczuć i zobaczyć. Włączenie się w taki projekt ochrony dzikiej przyrody pozwala poczuć się wyjątkowo, a ja chcę pomagać i uświadomić ludziom, z jaką sytuacją się mierzymy”.
Śmigłowce wykorzystywano tam na kilka sposobów, w tym do poszukiwania rannych zwierząt i śledzenia kłusowników. Jednak ich głównym zastosowaniem było monitorowanie populacji kluczowych gatunków dzikich zwierząt, w tym nosorożców białych.
Chociaż zasadniczym przedmiotem projektu były śmigłowce, Uroš spędził również kilka dni, stąpając po twardym gruncie. Wykorzystał ten czas, fotografując ludzi i dziką przyrodę, w tym zbliżając się do największych drapieżników, takich jak lwy, a także do nosorożców. Udało mu się podejść tak blisko, że do robienia zdjęć wybrał korpusy Sony Alpha 1 i Alpha 7R V z obiektywem FE 70-200mm f/2.8 GM OSS II.
„Z początku byłem trochę zdenerwowany. Patrząc na zwierzę, widzisz jednak, że ono też jest zestresowane twoją obecnością. Musisz je po prostu obserwować i zanim się do niego zbliżysz, upewnić się, że będzie spokojne. Alpha 1 jest niesamowita, bo pozwala mi fotografować z cichą migawką, więc unikam nagłych hałasów, które mogłyby zaniepokoić zwierzęta. Mogę szybko zrobić zdjęcie, wrócić do samochodu i ruszyć w kolejne miejsce”.
Przyczyną, dla której wybrałem obiektyw 70-200mm f/2.8 G Master II, były względy praktyczne związane z podróżowaniem.
„Przy takich projektach nie mogę zabierać z sobą nieograniczonych ilości sprzętu” — mówi Uroš. „Nie wezmę dziesięciu obiektywów, więc im mniejszy i lżejszy jest mój zestaw, tym lepiej. Obiektyw 70-200 mm daje mi najlepszy zakres do fotografowania dzikiej przyrody i helikopterów, a do tego pozwala robić niesamowite portrety. To doskonałe, wszechstronne narzędzie!”.
Jeśli chodzi zaś o aparat Alpha 1 i najnowszy model Sony, Alpha 7R V, to jest wiele powodów, dla których są one kluczowym elementem zawartości torby fotograficznej Uroša, ale możemy wymienić jeden z nich: niezawodność. „Większość moich projektów wymaga, by na sprzęcie można było całkowicie polegać. Zwyczajnie nie mogę sobie pozwolić na korzystanie z aparatów, którym nie ufam. W przypadku tych aparatów wiedziałem, że to właściwy wybór, szczególnie gdy wziąć pod uwagę, że oba mają wiele imponujących funkcji, które są ukierunkowane na fotografowanie dzikiej przyrody” — mówi Uroš.
Alpha 1 to flagowy model wśród aparatów Sony i poradzi sobie z każdym zadaniem, jakie postawi przed nim Uroš. „Autofokus jest niesamowity, zwłaszcza funkcja śledzenia oczu zwierząt, która w takich projektach sprawdza się wyśmienicie. To niesamowite, jak wiele rodzajów oczu zwierząt jest w stanie rozpoznać ten aparat. Jest też szybki, co pozwala rejestrować nawet 30 klatek na sekundę. A kolory... Technologia obróbki kolorów jest niesamowita i wraz z każdą generacją aparatów Sony staje się jeszcze lepsza. Wiem, że kolor, który uchwycę, będzie tym, co zobaczę na ostatecznych zdjęciach”.
Podstawowym zadaniem Uroša było oczywiście fotografowanie śmigłowców z zewnątrz i od środka. Uroš poleca tu pewien trik. Czas otwarcia migawki powinien być na tyle długi, aby obraz łopat wirnika helikoptera rozmył się. „Rozmycie tworzy wrażenie ruchu i prędkości. Jeśli łopaty są idealnie ostre, helikopter wygląda, jakby unosił się w miejscu”.
Do zdjęć wewnątrz maszyny Uroš używa obiektywu FE 14mm f/1.8 G Master. „Lubię model 14 mm, ponieważ ma bardzo szerokie pole widzenia, a jednocześnie nie wygląda jak obiektyw typu rybie oko. A obraz, który tworzy, pozostaje ostry od krawędzi do krawędzi”.
Ogniskowa to tylko jeden z wielu czynników branych pod uwagę podczas fotografowania wewnątrz małego, będącego w ruchu statku powietrznego. „Wiele rzeczy porusza się i wpada w drgania” — mówi Uroš, który w celu zachowania ostrości zdjęć z wnętrza śmigłowca zawsze używa krótszego czasu otwarcia migawki wynoszącego około 1/1000 sekundy.
Aparat Alpha 1 także pomaga ograniczać te poruszenia dzięki swoim funkcjom stabilizacji obrazu, które w modelu 7R V zostały dodatkowo udoskonalone. „Korpus Alpha 1 ma świetną stabilizację Steadyshot, która radzi sobie z wibracjami. Fotografowanie wewnątrz kokpitu nigdy nie przysparzało mi trudności. Ten projekt bardzo mi się spodobał, a dzięki doskonałemu połączeniu, jakie tworzą aparaty Alpha 1 i Alpha 7R V oraz obiektyw 14 mm, udało mi się uzyskać ujęcia, które naprawdę opowiadają historię zaciętej walki afrykańskich obrońców przyrody”.
„To nie praca. To pasja, miłość. Znajdź coś, co sprawia, że żyjesz, a twoje serce bije mocniej. A potem zaangażuj się w to całym sercem”.