góra stołowa w republice południowej afryki

Kapsztad z aparatem Alpha 7CR

Ron Timehin

„Dawno już nie wyjeżdżałem nigdzie na wakacje, a nie do pracy!” — mówi londyński fotograf Ron Timehin. Zawodowcy nigdy nie przestają robić zdjęć, nawet w czasie wolnym, dlatego Ron spakował do torby podręczny aparat Sony Alpha 7CR. „Miło było móc w pełni swobodnie eksplorować, eksperymentować i po prostu fotografować to, co miałem ochotę”.

rząd motocykli na ulicy w kapsztadzie © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 40mm f/2.5 G | 1/2500s @ f/5.6, ISO 640

Podejście Rona do fotografii zmienia się, kiedy nie robi zdjęć na zlecenie. „Zwykle muszę być bardzo skupiony. Większość fotografii powstających w trakcie sesji jest do siebie bardzo podobna. Na wakacjach mogę z kolei fotografować wszystko, co dusza zapragnie, od pejzaży przez miejskie panoramy po portrety. Podczas wyjazdu do RPA zależało mi na tym, żeby sfotografować piękne krajobrazy i scenerię”.

W podróżach nie chodzi tylko o poznawanie miejsc, ale także ludzi, którzy w nich mieszkają. Ron postanowił zatem poznać Republikę Południowej Afryki, spotykając się z mieszkańcami i fotografując ich portrety.

mężczyzna stojący na ulicy pod znakiem stop © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 40mm f/2.5 G | 1/640s @ f/5.6, ISO 640

„Fotografowanie innych ludzi sprawia mi wielką przyjemność. Mogę z nimi porozmawiać, wejść w interakcję, poznać ich, a przy okazji dowiedzieć się o danym miejscu czegoś, co w innym wypadku pewnie by mi umknęło”.

Fotografowanie obcych ludzi zazwyczaj nie jest łatwym zadaniem, a Ron nie stanowi tu żadnego wyjątku. Wiele lat zajęło mu zbudowanie w sobie odpowiedniej pewności siebie, by odważyć się zaproponować komuś zrobienie portretu. „Im częściej to robisz, tym łatwiej ci to przychodzi. Przez lata pracy nauczyłem się, że ludzie lubią, kiedy się ich fotografuje, zwłaszcza jeśli przy okazji powiesz im coś miłego. Zawsze załatwiam to w ten sposób — podchodzę do jakiejś osoby, mówię jej komplement i wyjaśniam, dlaczego chciałbym zrobić jej zdjęcie. Czasami wdaję się w krótką rozmowę. W dziewięciu przypadkach na dziesięć ludziom to pochlebia”.

góra stołowa w republice południowej afryki © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 16-25mm f/2.8 G | 1/250s @ f/16, ISO 400

Na podróż do RPA Ron z rozmysłem wybrał model Alpha 7CR. „To bardzo wygodny aparat, kompaktowy i lekki, a jednocześnie oferujący te same zaawansowane funkcje i znakomitą rozdzielczość, co mój profesjonalny aparat Sony Alpha 7R V. Korpus daje naprawdę duże możliwości podczas fotografowania w podróży, a przy tym mieści się do niedużej torby. To bardzo ułatwia życie, kiedy po prostu się wędruje i poznaje nowe miejsca. Funkcje takie jak rozpoznawanie obiektów z wykorzystaniem AI pozwalają uzyskać dokładnie taki kadr, o jaki mi chodzi”.

Ulubionym portretem Rona zrobionym aparatem Alpha 7CR jest fotografia pracownika sklepu odzieżowego.

„Byłem w Bo-Kaap, jednej z najstarszych dzielnic Kapsztadu, która aż kipi od historii. Pierwotnie zamieszkiwali ją niewolnicy, którzy mieli obowiązek malować swoje domy na biało. Kiedy zostali wyzwoleni, pomalowali swoje domostwa na żywe, jasne kolory, aby uczcić odzyskaną wolność”.

mężczyzna w zielono-białej narzucie © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 40mm f/2.5 G | 1/800s @ f/4.0, ISO 640

„Mężczyznę, który znajduje się na fotografii, widziałem kilka razy. W końcu zdobyłem się na odwagę, żeby do niego podejść i zapytać, czy mógłbym zrobić mu portret”.

Ron sfotografował mężczyznę obiektywem Sony FE 40mm f/2.5 G, który był jednym z najczęściej przez niego używanych podczas tego wyjazdu. „Ogniskowa tego obiektu jest fascynująca” — mówi Ron. „Jestem przyzwyczajony do fotografowania obiektywem 35 mm lub 50 mm, więc ogniskowa pośrednia między nimi świetnie się sprawdza. Bardzo dobrze fotografuje mi się nią portrety, a jednocześnie jest na tyle szeroka, żeby można było robić nią pejzaże, panoramy miast czy zdjęcia dokumentalne”.

dom nad jeziorem w popołudniowym słońcu © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 40mm f/2.5 G | 1/250s @ f/11, ISO 1250

Ron używał również obiektywu FE 16-25mm f/2.8 G. „Jest bardzo wygodny, bo chociaż ma szeroki kąt, to jest bardzo kompaktowy, dzięki czemu świetnie sprawdza się w podróży. Bardzo dobrze sprawdzał się też, gdy potrzebowałem większego kąta, żeby sfotografować architekturę lub krajobraz”.

skalisty półwysep w kapsztadzie © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 70-200mm f/2.8 GM OSS | 1/250s @ f/8.0, ISO 125

Podczas podróży po RPA tematy i okoliczności przyrody zmieniały się co chwilę, dlatego Ron musiał w kwestii prawidłowej ekspozycji zdać się na możliwości swojego Alpha 7CR. „Lubię fotografować w trybie preselekcji przysłony i ustawiać minimalny czas otwarcia migawki w zależności od tematu. Używam również automatycznej czułości ISO, ale ustawiam ją w zakresie w zależności od oświetlenia. Dzięki temu czułość ISO i czas otwarcia migawki zmieniają się w wybranym przeze mnie zakresie, gdy przemieszczam się z miejsca na miejsce i światło się zmienia”.

głazy na plaży o zachodzie słońca © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 24-70mm f/2.8 GM II | 1/125s @ f/11, ISO 500

W miejscu takim jak Kapsztad światło zmienia się dość często. Podczas swojej wizyty Ron mógł cieszyć się przepięknym, złotym światłem słońca, ale miał także okazję fotografować w gęstej mgle, typowej dla nadmorskich miejscowości.

duży statek we mgle w republice południowej afryki © Ron Timehin | Sony α7CR + FE 40mm f/2.5 G | 1/500s @ f/8.0, ISO 320

„Światło jest tam równie niesamowite, co krajobraz. Jest niezwykle czyste. Rzadko widuje się coś takiego w innych miejscach. Dzięki otaczającej miasto wodzie powstaje ładna mgła, dzięki której zdjęcia nabierają onirycznego charakteru. Miałem wielkie szczęście, mogąc fotografować tak różnorodne sceny w tak przepięknym miejscu”.

Wyróżnione produkty

Ron Timehin

Ron Timehin | UK

„Fotografia daje możliwość przetwarzania, doceniania i interpretowania otaczającego mnie świata”.

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję