Stworzenie idealnego zestawu zdjęć ślubnych to bardzo ważne zadanie, ale są to zlecenia, nad którym zawodowy fotograf ślubny, David Bastianoni, pracuje niemal każdego dnia swojej 15-letniej kariery. To zadania, w które fotograf bardzo się angażuje, gdy pracuje z klientami, aby spisać „wizualną historię” ich przysiąg i uroczystości. „Jeśli to możliwe” — mówi — „moim celem jest zrobienie zdjęć idealnego ślubu. Chcę, aby każde zdjęcie było wykonane we właściwym miejscu, uchwyciło ważny moment. Chcę też, aby każde zdjęcie było eleganckie i ponadczasowe, aby było czymś, co podczas oglądania będą ceniły całe pokolenia rodziny”.
Ślubne historie Davida to piękna mieszanka prostych i wyszukanych kompozycji, ale jego ostatni projekt był nieco inny — to sesja inspirowana ślubem, a nie dokumentacja prawdziwego wydarzenia. Jednak niezależnie od rodzaju sesji, jego nowy aparat Sony Alpha 1 odgrywa ogromną rolę w robieniu doskonałych zdjęć.
„Nowy aparat sprawił, że poczułem się trochę smutny” — śmieje się David — „ale tylko dlatego, że teraz nie mam już wymówki, by nie osiągnąć perfekcji! Nie mogę już spojrzeć na zdjęcie, które mi się nie podoba i powiedzieć, że aparat nie ustawił prawidłowo ostrości albo że obraz jest zbyt zaszumiony… Alpha 1 jest po prostu doskonałym narzędziem, więc wszystko inne musi pochodzić ode mnie!”.
Jedną z cech, która najbardziej przyciąga uwagę Davida jest niesamowita jakość obrazu. „Zdjęcia mają niespotykaną, trójwymiarową jakość. W swojej ostrości, niuansach kolorystycznych, fakturze i zakresie dynamicznym — wyglądają jak obrazy, których nie uchwyciłby żaden inny aparat pełnoklatkowy. Gdy ogląda się pliki o rozdzielczości 50 megapikseli bez żadnego powiększenia i pomniejszenia, jakość jest naprawdę niewiarygodna, nawet przy wysokich czułościach ISO, takich jak 6400. Balans bieli jest tak realistyczny, że już same pliki .jpeg prosto z aparatu wyglądają niesamowicie. Jest to ważne w przypadku ślubów celebrytów, gdzie mogę korzystać z wyrafinowanych funkcji FTP i natychmiast wysyłać zdjęcia do mojego edytora”.
Kolejną dużą zaletą aparatu Alpha 1 jest superszybki i precyzyjny AF w czasie rzeczywistym, który pozwala na fotografowanie z obiektywami takimi jak FE 50mm f/1.2 G Master przy maksymalnym otwarciu przysłony. „Jest to dla mnie bardzo ważne” — wyjaśnia — „ponieważ chcę uzyskać bardzo tradycyjne i romantyczne portrety, takie jak ten, pełne światła i bez zbędnych elementów rozpraszających uwagę. Używam bardzo płytkiej głębi ostrości 50 mm f/1.2, aby umieścić państwa młodych w samym centrum opowieści, ale dzięki systemowi AF aparatu wiem, że urządzenie może uchwycić fotografowane osoby i nigdy ich nie zgubić, nawet gdy się poruszają lub odwracają”.
„FE 50mm f/1.2 G Master” — kontynuuje fotograf — „to świetny obiektyw ślubny do moich zadań. Pomimo ogromnego otworu przysłony, jest dobrze zbalansowany z aparatem Alpha 1, a szczegółowość przy f/1.2 jest niesamowita. Rozdzielczość robi wrażenie na tle pięknego kremowego efektu bokeh. Do niektórych z tych zdjęć użyłem również FE 35mm f/1.4 G Master. Jest to kolejny obiektyw, który wspaniale nadaje się do zdjęć ślubnych. Można nim kadrować dzięki wysokiej rozdzielczości aparatu Alpha 1. Wraz z elektroniczną migawką, te niemal bezgłośne obiektywy naprawdę pomagają mi pracować bliżej fotografowanych osób”.
A czy są jakieś inne kluczowe elementy aparatu, które zdaniem Davida pomagają mu uchwycić ten piękny styl fotografii? „W przypadku ślubów” — podsumowuje David — „Alpha 1 jest po prostu idealnym narzędziem. Pozwala mi wykorzystać to, co mam w głowie i bezbłędnie zrealizować moje pomysły bezpośrednio na matrycy. Nie muszę już myśleć o aparacie i mogę w pełni skoncentrować się na fotografowanych osobach, robiąc coraz doskonalsze zdjęcia. Kiedy zacząłem fotografować śluby, często doświadczałem tego wspaniałego uczucia, gdy uchwyciłem piękny moment. I choć z biegiem lat stałem się bardziej krytyczny w stosunku do swojej pracy, ten aparat przywraca mi to uczucie za każdym razem”.
Czy David ma jakieś rady dla fotografów, którzy chcą poprawić jakość swoich zdjęć ślubnych, oprócz tych dotyczących aparatu i obiektywów? „Kluczową rzeczą, o której należy pamiętać, jest to, że zawsze pracujemy pod presją czasu” — mówi — „i trzeba mieć na uwadze to, że ludzie na ślubie nie są modelami! Dlatego lubię używać naturalnego światła zamiast lampy błyskowej. Jest to szybsze i pomaga opowiedzieć o atmosferze miejsca i porze dnia. Kiedy próbuję przekazać historię bez słów, muszę użyć wszystkiego, co mogę, więc te rzeczy — kolory i pora roku — są tak samo ważne jak reszta opowieści”.
Fotografia to dla mnie rozwiązywanie problemów, opowiadanie o życiu oraz komunikowanie się ze wszystkimi w ciszy.