surfer stoi na plaży o zmierzchu, trzymając deskę surfingową

Artysta zbierający drewno z oceanu | Testowanie nowego obiektywu FE PZ 16-35mm f/4 G

Alice Greenfield

Obiektyw Sony FE PZ 16-35mm f/4 G

Nazywam się Alice Greenfield, mieszkam na wyspie Wight i zajmuję się fotografią oraz tworzeniem filmów. Fotografią zainteresowałam się w bardzo młodym wieku i od tamtej pory zachwycam się statycznymi i ruchomymi obrazami. Zawsze fascynował mnie duży ekran oraz jego zdolność do wywoływania emocji i przenoszenia widzów w nowe miejsca. Po rozpoczęciu pracy w produkcji filmowej jako ostrzyciel i asystentka operatora postawiłam sobie za cel pracę jak najbliżej kamery, bez względu na koszty. Wraz z rozwojem branży filmów w Internecie rosło zainteresowanie krótkimi materiałami wideo, a odkąd zostałam freelancerką, współpracuję z markami na całym świecie. Uwielbiam uwieczniać ludzi na tle pięknych krajobrazów. Moja twórczość filmowa skupia się na kobietach — utrwalam historie kreatywnych kobiet, które robią wyjątkowe rzeczy.

Moje pierwsze wrażenie wywołane przez obiektyw FE PZ 16-35mm f/4 G? Wow, jaki on lekki! Jak na model o ogniskowej 16–35 mm jest kompaktowy, mały i lekki, dzięki czemu idealnie nadaje się do mojej pracy. Często przebywam na łonie natury razem ze sprzętem i nie znoszę bólu pleców z powodu przeładowanej torby. Biorąc pod uwagę możliwości tego obiektywu, zdumiewa mnie jego wielkość i waga. Pod względem jakości wykonania jest on bardzo solidny i ergonomiczny — naprawdę dobrze leży w dłoni. Jest również zabezpieczony przed czynnikami atmosferycznymi, dzięki czemu doskonale sprawdza się w terenie.

alice greenfield trzyma aparat sony alpha 7m4 zamontowany w uchwycie

W trakcie filmowania często używam ręcznego ustawiania ostrości, dlatego szczególnie podobał mi się płynnie i dynamicznie działający pierścień regulacji ostrości. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie elektryczna regulacja zoomu, choć wcześniej nie korzystałam z tej funkcji. Działa bardzo cicho i jest dostępna w dobrym miejscu na obiektywie. Przydaje się możliwość przypisania poziomów regulacji zoomu do różnych przycisków aparatu Alpha 7 IV, dzięki czemu powiększanie jest dziecinnie proste. Podczas kręcenia filmu użyłam nawet zoomu do stworzenia efektu oddalania i przybliżania — wyglądało to oszałamiająco. Często dodaję powolne powiększanie lub pomniejszanie w postprodukcji, więc to świetnie, że można uzyskać ten efekt w aparacie. To tak, jakby mieć slider lub wózek w torbie na aparat, a przy tym odpada całe zamieszanie i konieczność używania akcesoriów.

alice greenfield kuca z aparatem sony alpha 7m4

Jak wcześniej wspomniałam, zwykle w pracy stosuję ręczne ustawianie ostrości, ale automatyka ostrości okazała się niesamowicie szybka i dokładna. Okazało się, że wystarczy ustawić aparat, a autofokus zrobi swoje. Kolejną przydatną cechą jest to, że obiektyw utrzymuje ostrość w całym zakresie zoomu, więc mogłam użyć pierścienia regulacji zoomu, aby „zbliżyć się” do postaci, nie obawiając się utraty ostrości.

Ten obiektyw doskonale nadaje się do fotografowania „w biegu” oraz do filmowania w plenerze. W tak małym i lekkim obiektywie zadbano o wiele funkcji, więc mogę go używać do vlogowania, fotografowania krajobrazów, a nawet w obudowie do zdjęć pod wodą. Zakres 16–35 mm to spełnienie marzeń, ponieważ daje wiele możliwości użycia, a ilość światła, jaka wpada do obiektywu, nie zmniejsza się przy zmianie ogniskowej.

Mogę używać obiektywu PZ 16–35 mm do wielu prac, zarówno filmowych, jak i fotograficznych. Dzięki uniwersalności i wadze tego obiektywu zawsze mogę go mieć w torbie i nie martwię się o dodatkowy ciężar! W połączeniu z aparatem Alpha 7 IV to spełnienie marzeń.

Wyróżnione produkty

Alice Greenfield

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję