Dla fotografa prasowego nie ma dwóch takich samych dni. W świecie, w którym wiadomości są dostępne dla każdego przez całą dobę, zapotrzebowanie na zdjęcia towarzyszące gorącym newsom nigdy się nie kończy. Fotografowie prasowi muszą w każdej chwili być gotowi do uwiecznienia najważniejszych wydarzeń, niezależnie od tego, czy rozgrywają się one na poziomie lokalnym, czy na scenie międzynarodowej. W tym celu zaś potrzebują niezawodnych aparatów.
PA Media Group jest największą agencją prasową w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Od września 2021 r. dziewięćdziesięciu zatrudnionych przez nią fotografów, dziennikarzy wideo i reporterów otrzymało jako sprzęt służbowy najnowsze aparaty i obiektywy Sony.
„Już od kilku lat wiemy, że aparaty bezlusterkowe są przyszłością fotografii” — mówi Martin Keene, redaktor graficzny PA Media Group. „Komu potrzebne jest w aparacie podskakujące lustro, które hałasuje i wprawia obiektyw w drgania? Od pewnego czasu rozglądaliśmy się na rynku, przewidując, że w końcu przejdziemy na aparaty bezlusterkowe. Brytyjski oddział Sony był bardzo pomocny na wszystkich etapach tej zmiany”.
Dla Owena Humphreysa, fotografa PA Media Group, jednym z kluczowych kroków na drodze do przestawienia się na aparaty bezlusterkowe, był moment, w którym po raz pierwszy użył aparatu Sony Alpha 9.
„Zajmuję się różnymi tematami w północno-wschodniej Anglii, od wiadomości, przez sport i pogodę, po wizyty członków rodziny królewskiej. W zasadzie wszystkim, co można sfotografować dla mediów” — mówi Owen. „Te aparaty pokazują pełnię swoich możliwości w słabym świetle. Używam ich do fotografowania charakterystycznych elementów krajobrazu w północnej Anglii, gdy widoczna jest zorza polarna, albo do zdjęć Drogi Mlecznej. Efekty są rewelacyjne”.
„Na północnym wschodzie regularnie fotografuję mecze klubów piłkarskich Newcastle, Sunderland i Middlesbrough. Miałem też wielkie szczęście robić zdjęcia na największych imprezach sportowych na całym świecie, m.in. na mistrzostwach świata i Europy w piłce nożnej, igrzyskach olimpijskich i najważniejszych turniejach golfowych” — kontynuuje Owen. „Na każdy mecz zabieram trzy aparaty i obiektywy. Pod ręką mam aparat Sony Alpha 9 II z obiektywem 70-200mm f/2.8 G Master. Do drugiego aparatu zakładam zwykle obiektyw FE 400mm f/2.8 OSS G Master. Za bramką umieszczam aparat zdalny z obiektywem 24-70 mm f/2.8 lub nieco szerszym. W torbie na wszelki wypadek mam też obiektyw FE 12-24 mm f/2.8 G Master. Jak widać, mam sprzęt na każdą okazję, z ogniskową od 12 mm aż do 400 mm, a nawet 800 mm z telekonwerterem 2x”.
Od teraz wszyscy fotografowie, dziennikarze wideo i reporterzy PA Media Group mogą korzystać z całej gamy aparatów Sony Alpha. Nie chodzi jednak tylko o imponujące specyfikacje aparatu — fotoreporterzy muszą jak najszybciej dostarczyć swoje zdjęcia do działu graficznego, aby to ich fotografia trafiła na łamy mediów.
„Aparat Sony Alpha 9 II przesyła zdjęcia bezpośrednio z urządzenia w fantastyczny sposób. Transmisja jest bardzo szybka, więc zdjęcia trafiają do naszego biura w Londynie niemal natychmiast. W połączeniu z bezgłośną migawką pozwala nam to fotografować zdarzenia i miejsca, do których zwykle nie mamy dostępu, a potem od razu przekazywać zdjęcia naszym redaktorom” — podsumowuje Owen.
Dzięki nowym modelom FE 600mm f/4 G Master i 400mm f/2.8 G Master, które pojawiły się w ostatnich latach, gama obecnie dostępnych profesjonalnych obiektywów Sony nie ogranicza się już tylko do sprawdzonych modeli FE 24-70mm f/2.8 i 70-200mm f/2.8.
„Nasz zespół fotografów obecnie korzysta z tych samych, doskonałych przetworników Sony, dlatego wszystkie nasze zdjęcia mają spójny charakter. Autofokus działa wspaniale, kolory są znakomite, a fotografie są ostrzejsze niż wcześniej. Krótko mówiąc, nasze zdjęcia wyglądają lepiej!” — mówi Martin Keene.
„Możliwość wyposażenia całej naszej ekipy w nowy sprzęt nie zdarza się często. To dla nas wielki krok naprzód. Przede wszystkim jednak dziękujemy za bezcenne wsparcie zespołowi Sony, który pokazał nam, jak najlepiej wykorzystać możliwości aparatów w określonych sytuacjach. Dostępność nowego sprzętu, możliwość zadawania pytań technicznych i przekazywania naszych spostrzeżeń i uwag inżynierom w Tokio budują doskonałą relację z Sony. Każdej organizacji życzyłbym takiej współpracy z producentem sprzętu i jego przedstawicielami” — podsumowuje Martin.