Fotograf przyrodniczy Olle Nilsson uwielbia uwieczniać na zdjęciach piękno natury i dzikich zwierząt, głównie tam, gdzie mieszka, czyli na malowniczej szwedzkiej wsi. Poza swoim profesjonalnym zestawem fotograficznym korzysta też ze smartfonu Xperia 1 VI. Docenia korzyści, jakie zapewnia ten model podczas fotografowania natury na swoim „podwórku”. „Liczne obiektywy, w jakie jest wyposażony smartfon Xperia 1 VI, pozwalają mi fotografować ze świetnymi rezultatami wszystko, co tylko zechcę”.
Olle podchodzi ze szczególnym entuzjazmem do nowego teleobiektywu i chciał sfotografować za jego pomocą parę obiektów z dość bliskiej odległości. Celem fotografa było uzyskanie pięknego, miękkiego efektu ostrości w tle z użyciem nowego trybu bokeh.
„Jestem ogromnym zwolennikiem tak zwiększonego zasięgu. Dodatkowe 50 mm dużo zmienia, gdy trzeba podejść do fotografowanego obiektu”. Dostępne obiektywy i wszechstronność aparatu tego smartfonu sprawiają, że jest idealny do fotografowania ptaków — jednej z największych pasji Olle.
Po tym, jak w zeszłym roku zachwyciła go jakość efektu bokeh w smartfonie Xperia 1 V, Olle ucieszył się, że w modelu Xperia 1 VI fotografowanie w tym trybie jest możliwe również z ogniskowymi 24 mm, 48 mm, 85 mm i 170 mm.
„Jakość rozmycia tła wygląda autentycznie i wszystko, od wycięcia po intensywność rozmycia, wygląda naprawdę naturalnie. Jest to najlepszy tryb bokeh, jakiego kiedykolwiek używałem w telefonie”.
Tryb Teleobiektyw makro stał się jedną z moich ulubionych funkcji nowego smartfona Xperia. Robione nim zdjęcia są naprawdę wyjątkowe za sprawą teleobiektywu. Uwielbiam też to, że mogę się po prostu nieco cofnąć, dostosować ostrość i zrobić zdjęcie. Daje mi to możliwość uchwycenia całego kwiatu z rozmytym tłem bez potrzeby podchodzenia bardzo blisko i stosowania obiektywu szerokokątnego, tak jak w innych telefonach”.
Xperia 1 VI wyróżnia się na tle innych telefonów tym, że pozwala mi w pełni wykorzystywać swoją kreatywność i umiejętności fotograficzne bez ograniczania ich ustawieniami automatycznymi. Jeśli zechcę, mogę mieć pełną kontrolę nad zdjęciami. Bardzo mi się podoba taka możliwość”.