Gdy dni robią się coraz dłuższe i pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, czas ogłosić zwycięzców konkursu zimowego na Instagramie za 2026 rok. W każdym tygodniu oglądaliśmy tysiące zdjęć z każdego zakątka Europy i nie tylko. Pomimo mroźnych warunków wyruszaliście z aparatami Sony, aby zaprezentować nam i reszcie świata piękno, jakie ten kontynent ma do zaoferowania. Prezentowane zdjęcia charakteryzowały się dużą różnorodnością: od ekstremalnej jazdy na snowboardzie aż po spokojne, pokryte śniegiem ulice miast.
Zwycięskie zdjęcie emanujące piękną aurą spokoju zostało wykonane przez Marinę Novopachinę, która po raz pierwszy sięgnęła po aparat w wieku 10 lat. „Wywoływałam nawet sama filmy i zdjęcia w domu, gdy wraz z rodziną zamieniłam łazienkę w małą ciemnię. Zamiast wydawać kieszonkowe na słodycze, często przeznaczałam je na chemikalia do ciemni!” – wspomina. Jej zwycięskie zdjęcie zostało zrobione w historycznym niemieckim mieście Freudenberg. Słynie ono z domów w konstrukcji szachulcowej, które zimą są pokryte czystym białym śniegiem. Marinie udało się uchwycić ujęcie ze wznoszącego się nad miastem wzgórza w parku zdrojowym.
„Powtarzające się wzory domów zafascynowały mnie. Zmieniły krajobraz miasta w efektowną kompozycję”.
Ale to nie jest zdjęcie, które da się zrobić każdej zimy. Marina planowała je od lat, czekając cierpliwie na śnieg, zanim udała się w dwugodzinną podróż ze swojego domu. Przed wyjazdem sprawdziła lokalne kamery internetowe, aby upewnić się, że warunki są odpowiednie. Dotarła na miejsce tuż przed zachodem słońca, gdy w końcu nastąpiło połączenie śniegu, ciepłego światła oraz spokojnej, zimowej atmosfery. „Byłam w stanie uchwycić obraz, który sobie wyobraziłam” – mówi. Marina zrobiła zdjęcie za pomocą swojego aparatu Sony Alpha 7 IV, który często łączy z obiektywem Sony FE 70-200mm f/2.8 GM OSS oraz FE 12-24mm f/4 G. „Jestem zachwycona tym aparatem” – wyznaje – „zwłaszcza nocą, jego rozdzielczość i szybkość autofokusu są niezrównane”. Jako zwyciężczyni konkursu Marina będzie robiła zdjęcia nowym aparatem Sony Alpha 7R V. Planuje skupić się na fotografii krajobrazowej oraz miejskiej, a jej szczególnym celem jest sfotografowanie Drogi Mlecznej. „Astrofotografia zawsze mnie fascynowała” – mówi. „Duża rozdzielczość aparatu o wartości 61 megapikseli, a także doskonała wydajność przy słabym oświetleniu pozwolą mi uchwycić najdrobniejsze detale, zarówno jeśli chodzi o gwiazdy, jak i krajobraz”.
Drugie miejsce zajął nastrojowy portret konia, którego autorem jest Xavier Monsalve Elías. Zdjęcie wykonano w zimowej scenerii hiszpańskich Pirenejów. Xavier spędza sporo czasu w Bescaran, małej, górskiej wiosce, i to właśnie tam tegoroczna zima zapewniła mu możliwość zrobienia zwycięskiego zdjęcia. „Uwielbiam spacery w górach oraz fotografowanie wszystkiego, co mnie porusza” – mówi.
Gdy Xavier natrafił na konia, poczuł z nim natychmiastową więź. „Myślałem, że musi mu być równie zimno jak mi” – opowiada.
Patrzył na mnie, a ja czułem, jakby myślał dokładnie o tym samym i jakbyśmy dawali sobie nawzajem siłę, aby to przetrwać”.
Dopiero po tym, jak pobrał zdjęcia ze swojego aparatu Sony Alpha 7 II na komputer, poczuł, że udało mu się uchwycić dokładnie to, po co wyruszył. Za zajęcie drugiego miejsca Xavier zostanie dumnym właścicielem Sony FE 24-70mm f/2.8 GM II. „Dzięki tej nagrodzie pierwszą rzeczą, którą zamierzam zrobić, jest ponowne ruszenie w teren i wykonanie większej liczby zdjęć natury, która mnie inspiruje” – oświadcza. Trzecie miejsce zajął natomiast oszałamiający krajobraz wykonany przez Michaela Pedzicha, przedstawiający samotne drzewo na tle śniegu. Po kilku dniach intensywnych opadów śniegu Michael wybrał się z rodziną w miejsce, które określa jako prawdziwą zimową krainę czarów. „W takie podróże zawsze zabieram ze sobą mój aparat Sony Alpha 7C” – mówi – „i tamtego popołudnia to się naprawdę opłaciło”.
Nagle pogoda się zmieniła i nadciągnęły ciemne chmury.
Przez krótki moment niebo stało się dramatycznie ciemne, co stworzyło niesamowity kontrast ze śniegiem pokrywającym drzewa” – wspomina Michael. „Scena trwała tylko kilka sekund, ale światło i atmosfera były tak niezwykłe, że natychmiast wiedziałem, że muszę to uchwycić. Miałem szczęście, że udało mi się zatrzymać ten wyjątkowy moment w jednym kadrze”.
Uchwycony obraz był dla Michaela wyróżniającym się zdjęciem już po samym jego wykonaniu aparatem. W ramach nagrody Michael otrzymuje obiektyw Sony FE 20-70 mm f/4 G, którego planuje używać jako swojego towarzysza podróży, wraz z Sony Alpha 7C, robiąc zdjęcia krajobrazów, spontanicznych scen w miastach oraz interesujących sytuacji związanych ze światłem. Gratulacje dla wszystkich zwycięzców! Pamiętajcie żeby obserwować nasze konto @sonyalphaeu na Instagramie, aby zyskać szansę na zwycięstwo w kolejnym konkursie.