zorza polarna nad domkami w Arktyce

Szeroko otwarta przysłona

Jakub Fišer

Jestem fotografem pracującym na zlecenie, który lubi wszystkie gatunki fotografii: od krajobrazowej przez ślubną i sportową po reklamową. A ponieważ moje podejście do zdjęć obejmuje tak wiele stylów, wybór obiektywu również zależy od wielu czynników.

Nie mam ulubionej ogniskowej. Zoomu nie stawiam wyżej niż obiektywu stałoogniskowego ani odwrotnie. Nie lubię się też ograniczać przez szufladkowanie obiektywów do różnych gatunków fotografii. Na każdą sesję zabieram wszystkie, więc mam do dyspozycji zakres ogniskowych od 16 mm do 400 mm.

widok ze szczytu góry podczas zamieci śnieżnej © Jakub Fišer | Sony α1 + FE 50mm f/1.2 GM | 1/10000s @ f/1.2, ISO 400

To niewiarygodne, jak wiele udało się osiągnąć firmie Sony w zakresie rozmiarów i masy obiektywów G Master. Lubię mieć wszystkie obiektywy pod ręką i nie chciałbym wybierać, który z nich będę musiał zostawić w domu, bo jest za duży lub za ciężki. Wspaniałą rzeczą w serii GM jest brak kompromisów — mimo niewielkiej masy obiektywy te są niezwykle jasne. Dałoby się zaoszczędzić kilka gramów, używając ciemniejszych obiektywów z przysłoną f/4, lecz nie ma takiej konieczności.

mężczyzna posypujący czekoladowy deser cukrem pudrem © Jakub Fišer | Sony α1 + FE 50mm f/1.2 GM | 1/200s @ f/1.2, ISO 1250

W tym artykule chciałem się jednak skupić na swoim najnowszym nabytku, a mianowicie FE 50mm f/1.2 GM.

Jedną z moich ulubionych cech modeli G Masters jest możliwość fotografowania przy maksymalnie otwartym otworze przysłony bez utraty ostrości i jakości. Fotografuję od 2006 roku, więc nieraz miałem w rękach obiektywy, którymi nie dało się robić zdjęć z całkowicie otwartą przysłoną. Teoretycznie było to oczywiście możliwe, lecz obraz był miękki i trzeba było przymykać przysłonę o jedną działkę, aby zachować ostrość i rozdzielczość. Obiektyw 50mm f/1.2 jest jednak po prostu nie z tego świata — do tego stopnia, że zawsze fotografuję nim z przysłoną f/1,2. Ostrość jest doskonała w całym kadrze, a bokeh jest tak gładki, że aż nierealny.

kobieta i mężczyzna idący w stronę słońca © Jakub Fišer | Sony α9 II + FE 50mm f/1.2 GM | 1/1600s @ f/1.2, ISO 100

Oczywiście w pełni otwarta przysłona oznacza również wyższe wymagania w zakresie dokładności i szybkości ustawiania ostrości. Fajnie jest mieć płytką głębię ostrości, ale jeśli obiektyw nie potrafi prawidłowo wyostrzyć, wiele zdjęć będzie miękkich. Prawdopodobnie mi nie uwierzycie, jeśli powiem, że liczba miękkich zdjęć przy fotografowaniu obiektywami GM wynosi zero. Właśnie dlatego najlepiej spróbować samemu. Z góry jednak uprzedzam, że po wypróbowaniu obiektywu z serii GM nie ma już odwrotu.

para młoda całująca się na tle słońca © Jakub Fišer | Sony α1 + FE 50mm f/1.2 GM | 1/1000s @ f/1.2, ISO 100

W zasadzie jedynym napotkanym przeze mnie problemem przy pracy z obiektywami Sony G Master jest to, że jeśli zdjęcie nie wychodzi dobrze, to winny jest fotograf, a nie sprzęt.

para siedząca przy stole i trzymająca się za ręce © Jakub Fišer | Sony α9 II + FE 50mm f/1.2 GM | 1/250s @ f/1.2, ISO 160

Wyróżnione produkty

Jakub Fišer

Jakub Fišer | Czech Republic

Jakub jest fotografem pracującym na zlecenie, który lubi wszystkie gatunki fotografii: od krajobrazowej przez ślubną i sportową po reklamową.

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję