pall stefansson sony alpha 7RM3 lodowaty krajobraz islandii

Moja ojczyzna Islandia

Páll Stefánsson

Żyjąc pośród jednego z najbardziej niesamowitych krajobrazów świata, Páll Stefánsson wszędzie zabiera z sobą aparat, często swój ulubiony Sony Alpha 7R III z jednym z obiektywów stałoogniskowych, lecz używa też innych modeli Alpha. Praca prowadzi Pálla w najbardziej odległe zakątki wyspy. Kiedy do niego zadzwoniliśmy, stał na klifie, a od 15 godzin nie widział żadnego człowieka ani samochodu. Na szczęście po krótkim spacerze znalazł sygnał sieci telefonicznej i mógł nam opowiedzieć o niektórych wykonanych przez siebie zdjęciach przedstawiających jego ojczyznę.

pall stefansson sony alpha 7RM2 zdjęcie islandzkiego lodowca z lotu ptaka

© Páll Stefánsson | Sony α7R II + FE 85mm f/1.4 GM | 1/1600s @ f/5.6, ISO 160

„Kiedy robię zdjęcia lotnicze, lubię je ciasno kadrować, by tworzyć abstrakcyjne obrazy. Latem kilka razy przelatywałem nad tym miejscem, lecz wiedziałem, że chcę wrócić zimą, by uchwycić piękny kontrast między śnieżnobiałym gruntem, czarną skałą wulkaniczną i lodowatą jasnoniebieską wodą”.

Najtrudniejsze w zdjęciach lotniczych jest to, że ze względu na ruch i drgania samolotu czas otwarcia migawki musi być bardzo krótki. Aby uzyskać tak ciasne kadrowanie, użyłem obiektywu Sony FE 85mm f/1.4 GM, a w celu zrobienia zdjęcia musiałem otworzyć okno samolotu! Trzeba szybko myśleć i wiedzieć, jakie ujęcie chce się wykonać, zanim się to zrobi. Podczas mroźnej zimy ręce bardzo szybko marzną na tej wysokości. Kiedy nadchodzi odpowiednia chwila i robię zdjęcie, nie myślę o tym, ale potem zdaję sobie sprawę, że jestem całkowicie przemarznięty.
pall stefansson sony alpha 7RM2 rejkiawik pokryty śniegiem

© Páll Stefánsson | Sony α7R II + FE 50mm f/1.4 ZA | 1/500s @ f/11, ISO 100

„To było interesujące zdjęcie Reykjavíku. Śnieg był jak dywan; wyszedłem na zewnątrz i pomyślałem »wow!« — nie można było jechać autem, bo było około 60 centymetrów śniegu. Po prostu wiedziałem, że muszę znaleźć się wyżej, aby to uchwycić, więc zadzwoniłem do pastora i zapytałem, czy może otworzyć katedrę, abym mógł wejść na szczyt wieży. Ponieważ było wcześnie i słońce wschodziło, uchwyciłem długi, rozciągający się nad miastem cień tej kultowej katedry. Tak naprawdę to był jednak przypadek: moim początkowym zamiarem było po prostu uchwycenie białego dywanu śniegu, który odebrał miastu cały kolor. Zdjęcie zrobiłem aparatem Sony Alpha 7R II i obiektywem 50mm f/1.4 — to wszystko, co ze sobą zabrałem. Nigdy nie używam obiektywów zmiennoogniskowych, ponieważ moim zdaniem stała ogniskowa pozwala mi się skoncentrować na zdjęciu i kompozycji”.

pall stefansson sony alpha 7RM2 konie pasące się na zaśnieżonej łące

© Páll Stefánsson | Sony α7R II + FE 90mm f/2.8 Macro G OSS | 1/640s @ f/6.3, ISO 100

„Jedną z rzeczy, które uwielbiam robić, to fotografowanie w najkrótszym dniu roku. Ludzie czasami zapominają, że na Islandii w połowie grudnia jest dzień, w którym jest ciemno przez 21 godzin. To zdjęcie powstało około południa. Słońce ledwo wschodzi i natychmiast chowa się za horyzontem, a światło przez te parę godzin jest bardzo miękkie. Właściwie nie planowałem tego ujęcia. Znalazłem lokalizację i udałem się tam, by spróbować coś sfotografować aparatem Alfa 7R II. Później, kiedy już byłem na miejscu, zauważyłem konie. Widoczne w tle wyspy i południowe światło dopełniły piękną kompozycję”.

pall stefansson sony alpha 7RM3 spektakularna jaskinia w islandii

© Páll Stefánsson | Sony α7R III + FE 24mm f/1.4 GM | 1.6s @ f/13, ISO 100

„To zdjęcie zrobiłem aparatem Alpha 7R III i obiektywem FE 24mm f/1.4 GM. Podczas fotografowania w lodowych jaskiniach potrzebny jest obiektyw szerokokątny, ponieważ przestrzeń jest bardzo mała. Myślę, że ogniskowa 24 mm jest odpowiednia, ponieważ nie jest zbyt szeroka i daje poczucie przestrzeni. Aparat zamontowałem na statywie, ponieważ wewnątrz lodowych jaskiń panowała ciemność. Widoczne na zdjęciu światło jest naturalnym światłem dziennym przechodzącym przez lód. W oddali widać przewodnika. Myślę, że ten element jest ważny, ponieważ daje poczucie skali. Nie widząc sylwetki człowieka, nie miałoby się pojęcia, jak rozległe są jaskinie. Powstają one wskutek topnienia lodowców: woda tworzy małe rzeki, które żłobią lodowiec. Niesamowity jest dźwięk — jest bardzo cicho i tajemniczo. Od czasu do czasu można usłyszeć trzask lub skrzypnięcie pękającego lodu i naprawdę można się przestraszyć, bo nikt nie chciałby zostać przysypany tysiącami kilogramów lodu. Mieszkanie na Islandii to dla mnie prawdziwy zaszczyt i bardzo chciałbym, aby ludzie mogli podróżowali ze mną. Moim głównym celem jest jednak robienie ładnych zdjęć”.

Wyróżnione produkty

Páll Stefansson

Páll Stefansson | Iceland

„Moja fotografia, trochę jak wiatr, zależy od tego, w jakim kierunku podąża. Najbardziej lubię wyzwania, nawet niewielkie”.

Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter α Universe

Gratulacje! Utworzono subskrypcję newslettera α Universe

Podaj prawidłowy adres e-mail

Przepraszamy, coś poszło nie tak

Gratulacje! Utworzono subskrypcję