W tym roku najpopularniejszą edycją naszego konkursu Alpha na Instagramie okazała się jego jesienna odsłona, w której do wygrania były niesamowite zestawy sprzętu Sony. Choć w pracach dominowały motywy żywych kolorów i światła budującego nastrój napięcia, to wszystkie zwycięskie zdjęcia opowiadały historię wytrwałości i determinacji.
Po ocenie nadesłanych prac pierwsze miejsce przyznano pięknemu ujęciu Lukasa Gallo, które przedstawia ostatnie złote liście pośród chłodnych odcieni leśnej mgły.
Jesienią zawsze chodzę do tego niesamowitego lasu bukowego, zwłaszcza przy złej pogodzie” — mówi Lukas. „Jesień to moja ulubiona pora roku, a natura, z jej wschodami i zachodami słońca, kolorami, mgłą i formacjami chmur, jest dla mnie największą inspiracją”.
W dniu, kiedy powstało zwycięskie zdjęcie, Lukas spędził wiele godzin, fotografując w strugach deszczu. Choć przemókł do suchej nitki, nie dał się zniechęcić pogodzie i był zdeterminowany, by za pomocą zaufanego aparatu Sony Alpha 7R II uwiecznić obraz, który ujrzał wcześniej oczyma wyobraźni. „Gdy znalazłem to drzewo, zrobiłem zdjęcie z różnymi ogniskowymi. Uwielbiam kontrast między pomarańczowymi liśćmi i sylwetkami buków. Wygląda nieziemsko i magicznie, jak jakaś nieznana brama”.
Pierwsze miejsce przyniosło Lukasowi nagrodę w postaci aparatu Sony Alpha 7CR. Przygoda Lucasa z aparatami Sony z mocowaniem typu E zaczęła się jednak dużo wcześniej. „Zaczynałem od modelu Sony NEX-3, a obecnie używam Sony Alpha 7R II. Bardzo podoba mi się jego rozdzielczość i zakres dynamiczny. Nie mogę się jednak doczekać, aż wypróbuję korpus Alpha 7CR w zdjęciach krajobrazowych. 61-megapikselowa rozdzielczość musi dawać niesamowity efekt! Mam nadzieję, że uda mi się to jeszcze tej zimy”.
Na drugim miejscu uplasowała się Kasia Załucka. „Jest takie powiedzenie, że jedyną rzeczą, której można być pewnym w Dolomitach w październiku, jest deszcz” — opowiada Kasia. ”Spędziwszy tam trzy tygodnie, muszę się z nim zgodzić. To miało być polowanie na piękne jesienne kolory i zapierające dech w piersiach widoki, a skończyło się na chmurach i nieciekawym świetle”.
Podobnie jak Lukas, Kasia nie poddała się i uparcie dążyła do zrobienia wymarzonych zdjęć.
Wstałam o trzeciej nad ranem, aby wyruszyć na 5-kilometrową pieszą wędrówkę i przed wschodem słońca dotrzeć do Croda da Lago. Tuż przed świtem nadciągnęły jednak ciężkie chmury. Byłam prawie pewna, że to zdjęcie okaże się kolejnym niewypałem, ale wtedy nagle zerwał się wiatr i przepędził chmury, odsłaniając zachwycającą scenę”.
Kasia zarejestrowała to ujęcie aparatem Sony Alpha 7 IV w trybie poklatkowym, dzięki czemu nie umknęła jej nawet sekunda wschodu słońca. „Miałam do wyboru ogromną ilość przepięknych obrazów. Od razu wiedziałam, że to będą najlepsze zdjęcia z całej podróży” — dodaje.
Ta efektowna scena przyniosła Kasi drugie miejsce w konkursie oraz nagrodę w postaci obiektywu Sony FE 50mm f/1.4 GM. „Nie mogę się doczekać, aż zrobię nim sesję mojej kotce! Ja zatrzymam obiektyw, a ona na pewno chętnie pobawi się pudełkiem!” — żartuje Kasia. „Mam też w planie poeksperymentowanie z fotografią uliczną i krajobrazami. Zwykle robię zdjęcia obiektywami z zoomem, więc teraz chętnie nauczę się korzystać ze stałej ogniskowej”.
Czas na zdobywcę trzeciej lokaty. Został nim Petter Askø Næss, który zrobił oszałamiające zdjęcie sójki syberyjskiej. „Wysoko w norweskich górach rośnie pewien magiczny las, do którego często zaglądam” — mówi Petter. „W lecie miałem szczęście spotkać w nim stado pięknych sójek syberyjskich. Postanowiłem, że tej jesieni spróbuję zrobić im zdjęcia w locie, w otoczeniu jesiennych kolorów. Nie było to łatwe zadanie, ale dzięki mojemu zaufanemu korpusowi Sony Alpha 1 i obiektywowi Sony FE 300mm f/2.8 GM OSS poradziłem sobie bez trudu”.
Petter miał do wyboru setki ostrych jak brzytwa fotografii wykonanych aparatem Sony Alpha 1 przy prędkości 30 klatek na sekundę i z funkcją śledzenia Bird Eye AF. To ujęcie wyróżniało się jednak na tle innych dzięki pozycji sójki i ciepłym barwom.
Sójki syberyjskie są piękne przez cały rok, ale jesienią ich upierzenie i kolory natury świetnie się uzupełniają" — mówi Petter..
Petter wspomina też o nagrodzie za udział w konkursie, czyli obiektywie Sony FE 16-25mm f/2.8 G: „Najbardziej zależy mi teraz na zgłębieniu zagadnienia szerokokątnych ujęć dzikiej przyrody. Chcę ustawić aparat z obiektywem 16–25 mm w pobliżu miejsca akcji i wyzwalać migawkę pilotem Bluetooth Sony”. To nie będzie łatwe, ale zapowiada się świetna zabawa”.
Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, jakie zdjęcia będą teraz robić zwycięzcy naszego jesiennego konkursu Alpha! Aby mieć szansę na wyróżnienie lub wygraną w następnej edycji konkursu Alpha Universe na Instagramie, śledź nasz profil pod adresem alphauniversebysony.eu