Powrót płyty winylowej

Inżynier dźwięku Kazuo Nada omawia pokrótce nowy gramofon Sony

Mamy rok 2016, a technologia retro właśnie przeżywa drugą młodość. W naszym życiu pojawiają się znów aparaty na kliszę światłoczułą, maszyny do pisania oraz — właśnie tak — płyty gramofonowe. Liczba miłośników tradycyjnego sprzętu analogowego rosła stopniowo już od lat. Zgodnie z raportem 2015 U.S. Music Year-End Report firmy Nielsen miniony rok był dziesiątym z kolei, w którym sprzedaż winyli konsekwentnie rosła. W 2015 roku odnotowano rekordową sprzedaż prawie 12 mln sztuk płyt LP. Co spowodowało ten powrót płyty gramofonowej? Nie chodzi tu tylko o tęsknotę za dawnymi czasami. Miłośnicy muzyki poszukują lepszego brzmienia, a płyty winylowe dają im ciepłe, bogate brzmienie, którego nie mogą znaleźć na płytach CD ani w plikach MP3.

Popyt na winylowe płyty stale rośnie. Aby mu sprostać, firma Sony wprowadziła nowy gramofon, który przypadnie do gustu zarówno audiofilom, jak i kolekcjonerom płyt oraz melomanom. Smukły model PS-HX500 kusi obietnicą idealnego brzmienia i perfekcyjnie radzi sobie z odtwarzaniem każdej płyty. Cechą wyróżniającą ten model na tle innych, nowoczesnych gramofonów wysokiej klasy jest zdolność do zgrywania zawartości płyt winylowych do plików o jakości, która zadowoli nawet najbardziej wybredne ucho. Gramofon PS-HX500 wyposażono w doskonały przetwornik analogowo-cyfrowy, więc w celu nagrania utworów w wysokiej rozdzielczości wystarczy podłączyć go do komputera PC przez port USB. Jeśli kolekcja płyt jest duża, to trudno o lepszy sposób zrobienia cyfrowej kopi zapasowej. Zyskasz możliwość słuchania swojej muzyki w ruchu — choć winyle brzmią niesamowicie, to gramofon raczej nie zalicza się do urządzeń przenośnych. Dodatkową korzyścią będzie dołączana do gramofonu aplikacja na komórki i komputery umożliwiająca edycję skonwertowanych plików. 

Chcesz poznać zakulisowe opinie o nowym gramofonie? Porozmawialiśmy z Kazuo Nadą, inżynierem dźwięku w firmie Sony, który brał udział w tworzeniu modelu PS-HX500. Zapytaliśmy go, skąd wziął się pomysł stworzenia tak niezwykłej wariacji na temat klasycznego gramofonu i poznać jego opinię o modzie na płyty winylowe.

P: Co Cię zainspirowało, żeby zbudować nowy gramofon w 2016 roku?

Minęło siedem lat od chwili premiery modelu PS-LX300USB wyposażonego w port USB pozwalający wyeksportować ulubione nagrania do komputera. Model PS-LX300USB jest nadal bardzo popularny wśród klientów sklepów z elektroniką, a jego sprzedaż stale rośnie, ale chcieliśmy go trochę unowocześnić. Nasi klienci chcieli świetnego sprzętu audio, który potrafiłby nagrywać dźwięk z jakością lepszą niż CD. Prezentując model PS-HX500 pokazaliśmy klientom, że słuchamy ich opinii. Jest on wyposażony w doskonały natywny przetwornik DSD pozwalający nagrywać zawartość płyt w plikach cyfrowych o jakości Hi-Res. 

Powstanie modelu PS-HX500 jest także spełnieniem moich marzeń. Wychowywałem się wśród dźwięków. Ulubionym sposobem zabijania czasu było dla mnie kolekcjonowanie sprzętu audio. Przeglądałem katalogi, a potem szedłem do „Akihabara Electric Town”, dzielnicy w tokijskim okręgu Chiyoda będącej centrum handlu domową elektroniką. 

Q: Czy spodziewałeś się, że gramofon PS-HX500 będzie się cieszyć tak ogromną popularnością na targach CES 2016?

W czasie prezentacji produktu na targach CES odtwarzaliśmy pliki DSD nagrane z płyt gramofonowych. Przyszło mnóstwo ludzi, którzy chcieli się przekonać, jaka będzie jakość dźwięku. Spodziewałem się, że gramofon PS-HX500 wzbudzi zaciekawienie audiofilów i ludzi z branży, ale nie przyszło mi do głowy, że zainteresuje się nim aż tyle różnych osób.   

P: Jakiej płyty winylowej użyliście do pierwszych prób gramofonu PS-HX500?

To była płyta, którą dał nam dział kontroli jakości. Projektanci zawsze są trochę spięci, gdy ich dzieło ma odtworzyć swoje pierwsze dźwięki. Swoich ulubionych płyt można słuchać, gdy ten etap ma się za sobą. Ja sam wybrałem nagranie Oscar Peterson Trio. Mimo że uwielbiam jazz, to przy testach jakości dźwięku posłużyliśmy się szeroką gamą gatunków, od muzyki klasycznej, przez utwory taneczne aż do muzykę pop.

P: Co sądzisz o słuchaniu muzyki z płyt winylowych, a nie z płyt CD albo MP3?

Jedni lubią CD, a inni wolą format MP3. Jako inżynierzy jesteśmy odpowiedzialni za zaprojektowanie produktów, które będą odpowiadać indywidualnym upodobaniom klientów. Płyty winylowe mają jednak coś szczególnego — mam na myśli ten ciepły, żywy dźwięk, którego oddanie poprzez plik cyfrowy jest zwyczajnie niemożliwe. 

Oczywiście żeby słuchać muzyki z winyli trzeba najpierw trochę zainwestować. Kolekcja płyt, której zgromadzenie zajmuje sporo czasu, wymaga też odpowiedniej opieki i posiadania specjalnego wyposażenia. To jednak także zwiększa zadowolenie z budowania kolekcji tradycyjnych płyt.

P: Jak sądzisz, co jest powodem rosnącej popularności płyt gramofonowych, którą obserwujemy w ostatnich latach?

Kupowanie płyt to po prostu genialna zabawa! W Tokio jest mnóstwo świetnych sklepów muzycznych, a dzień spędzony na buszowaniu po nich w poszukiwaniu nowych nabytków do kolekcji to wspaniała przygoda. Konieczność wytropienia namacalnego przedmiotu — płyty — ma w sobie coś z magii. Jeżeli znajdziesz płytę i nie kupisz jej od razu, następnym razem może jej już nie być, czy będzie to nowość, czy płyta używana. Płyty gramofonowe dają coś, czego nagrania cyfrowe nas pozbawiły — fizyczną więź z muzyką. Gdy kupuję używaną płytę, mogę wyczuć, jak cenna była dla poprzedniego posiadacza. 

P: Dlaczego dźwięk o wysokiej rozdzielczości jest tak istotny?

To niesamowite, że nasz gramofon pozwala nagrywać zawartość płyt winylowych w postaci plików o wysokiej rozdzielczości. Spektrum brzmień rejestrowanych w tym formacie jest tak obszerne, że nagrania oddają ciepło, organiczny dźwięk i samą esencję oryginału. Dźwięk zapisywany w formatach z niewielką ilością informacji (jak CD czy MP3) wydaje się sztywny, a słuchacz ma wrażenie, że odtwarzany jest tylko „kontur” brzmienia. 

P: Jak udało Ci się połączyć smukłe kształty urządzenia z wysoką jakością dźwięku?

Aby uzyskać najwyższą jakość dźwięku, to musisz mieć pewność, że kształt i struktura urządzenia zostały ostatecznie ustalone jeszcze przed rozpoczęciem projektowania. My od początku wiedzieliśmy na przykład, że nasz gramofon ma mieć proste ramię, konstrukcję ustawiającą igłę pośrodku jej osi oraz półokrągłą głowicę (czyli element montowany na końcu ramienia). To ważne elementy, z których projektantom udało się stworzyć piękną, harmonijną całość. 

Aby wkładka gramofonowa mogła prawidłowo wykonywać swoje zadanie, to znaczy aby igła dokładnie podążała za rowkami w płycie, musieliśmy zaprojektować mocne i lekkie ramię. Model PS-HX500 ma proste ramię ze zintegrowaną wkładką. Jest ono lekkie, sztywne i mocne, co pozwala na uzyskanie zadziwiającej jakości dźwięku. Jak widzicie, wzornictwo jest dla nas równie ważne, co parametry odtwarzania. 

P: Jaką płytę winylową ze swojej kolekcji najbardziej lubisz? 

Wszyscy fani jazzu powinni poznać nagrania Raya Browna, w tym te zarejestrowane we współpracy z Oscar Peterson Trio. Dostępnych jest całe mnóstwo nagrań wysokiej jakości, analogowych i cyfrowych. 

Muzyka i życie: trendy i wiadomości dla melomanów i audiofilów